Relacja z Mistrzostw Polski Veto! 2009 (5)

ksch, 2009-12-18 17:51:00

I po mistrzostwach... ech – było zacnie – będzie co wspominać.

Sobota

Nie wiemy dlaczego Wiewiór zamiast w stroju sarmackim przyszedł w stroju pomocnicy świętego mikołaja, niemniej jednak uwieczniliśmy ten fakt. Jak się później miało okazać mikołaj był tego dnia dla Pana Michała niezwykle łaskawy.

Poranek 12 grudnia A.D. 2009 przejdzie do historii jako początek największego vetowego eventu, jaki kiedykolwiek został zorganizowany. Choć zapisy formalnie zaczynały się o 10:30 to już dziesięć minut przed ich startem mieliśmy przeszło 30 zapisanych uczestników. I wciąż pojawiali się kolejni. Łącznie w Mistrzostwach wzięło udział 40 osób z kilku najważniejszych dla Veta ośrodków:

Szczecina

 

 

 

Lublina

 

Częstochowy

 

Warszawy

 

oraz Krakowa

 

 

Jak widać najwięcej Panów Graczy dotarło z tych dwóch ostatnich miast.

Zanim rozpoczęliśmy wprowadzenie, ekipa Pana Marszałka Koronnego Piotra Kajaka przywdziała zacne koszulki z niezrozumiałym łacińskim napisem, który oczywiście wybrał przeintelektualizowany Kajakowski.

I już był klimacik.

Niektórzy, od razu ruszyli do jedzenie – jak Michał Sobula – przyłapany na dwóch tostach jeszcze przed zapisami, inni do picia – lepiej nie wymieniać – oni sami wiedzą. Po sprawnym zorganizowaniu zapisów uroczyście powitaliśmy uczestników – każdy dostał identyfikator i odczytano jego vetowe dokonania – jedni mieli spore, inni mniejsze, niemniej jednak każdego rozpierała duma, kiedy odczytywaliśmy z Maćkiem jego nazwisko. Tylko Thael mógł być zesromany – przeczytałem, że jest z Warszawy, kiedy on z Krakowa... nawet Warszawiacy empatyzowali z jego stratą. Przypomnieliśmy zasady i... rozpocząłby się już turniej, gdyby nie Adam Kwapiński.

Pamiętajcie – nie wpuszczajcie go na turnieje! Ciągle się mądrzy – to raz, ma dobrą talię, więc może do tego Wasz turniej wygrać – to dwa.

 

Po odegnaniu ataków Adama podzieliliśmy graczy na grupy – 4 sześcioosobowe oraz dwie ośmio.

A 16 udało się na górę ku światłu dziennemu:

 

I rozpoczęły się krwawe boje!

 

W grupach grano trzy gry swissem, wychodziło dwóch najlepszych oraz 4 spośród sześciu trzecich.

Swe grupy wygrali:
Jurzy Szeja
Adrian Winsztal – a była to mordercza grupa z Michałem Szeją i Bartkiem Sznasdanem
Michał Musiał
Piotrek Kajak
Adam Czepielik – który jak zwykle rozłożył Serafina
i Adam Kwapiński – czy wspominałem już, że lepiej nie zapraszać go na turnieje?

Dwóch najlepszych viceliderów grup dołączyło do nich tworząc ósemkę rozstawioną do 1/8, byli to Rafiozz oraz Serafin.

Czterech pozostałych miało zostać uzupełnionych o najlepszych 4 trzecich a następnie zostać dolosowanych do rozstawionych.

W barażach pomiędzy trzecimi starli się: Casperus - Jakub Barański, Wojtek Stawarczyk - Michał Szeja, Tomek Czepielik - Tomek Bukowski. Ponieważ relacjonowałem to dosyć dokładnie live na forum, a Casperus nie chcę już tego słuchać to oczywiście wkleję tu jeszcze raz...

Jako pierwsi skończyli grę Casperus i Kuba. Wygrał, lecz nie bardzo wyraźnie, ten ostatni. Kuba został więc 13tym graczem, który wyszedł z grup. Casperus czekał na wyniki innych gier. Michał wygrał bardzo wysoko z Wojtkiem, więc mieliśmy 14 uczestnika 1/8 oraz jedną osobę, która na pewno grała w słabszej grupie (Wojtek). Ostatni baraż, trzy minuty przed końcem Tomek Czepielik prowadzi z Bukowem 16-5, na 99% wchodzi dalej. 2 minuty, młody Czepielik wystawia elekta...1 minuta...Bukow go zabija. Zrozpaczony Tomek Czepielik myśli, że odpadł, ale dzięki przewadze kresek zostaje lucky looserem, zaś naprawdę zrozpaczony winien być Casperus, który nie wygrał grupy przez to, że Rafiozz zapomniał wystawić Bohuna w ostatniej grze grupowej...

Mieliśmy więc komplet w 16tce, dla rozluźnienia wąs Jurzego:

 

Oto pary 1/8:
Jurzy Szeja z Bartkiem Figlem
Arek Bałucki z Tomkiem Czepielikiem
Adrian Winsztal z Kubą Barańskim
Michał Musiał z Tomkiem Bukowskim
Michał Szeja z Rafałem Dudkiem
Piotrek Kajak z Alicją Szeją
Adam Czepielik z Grzegorzem Wojtkowskim
Adam Kwapiński z Krzysztofem Karneyem

Tu już nastąpiła walka do dwóch zwycięstw i bez żartów. Oczywiście najlepsi grali na górze, pozostawiając przegranych w kazamatach.

Dla wszystkich znudzonych wąsem:

Jurzy zrobił blitzkrieg porównywalny jedynie z oryginałem, w starciu z Bartkiem, który oczywiście tłumaczył się tym, że mu karty nie podeszły... Arek strząsnął z siebie przekleństwo braci Czepielików i wreszcie któregoś z nich pokonał. Adrian ograł Shonsa zachowując powagę, Bukow w bratobójczym starciu Awa uznał wyższość Wiewiórki, Michał Szeja upokorzył Rafiozza (tak to ten za chudy i zbyt wysoki). Starszy z braci Czepielików pokonał Wojtka i Grześka w nierównym starciu dwóch na jednego, a Adam (!) Kwapiński, o którym już chyba wspominałem pokonał Pastora wylewając piwo na jego karty i krzycząc "wygrałem!".

Wiesieńką na torcie było prowadzenie Alicji "to moje trzecie MP" Szei z Marszałkiem Koronnym 1-0! Kiedy sensacja wisiała w powietrzu – uczcijmy to wąsem:

...Kajak ogarnął się i z mozołem wygrał pozostałe dwie partie. Wzięliśmy się za blyskawiczne losowanie, aby wyłonić pary ćwierćfinałowe.

W tym miejscu poświęćmy trochę miejsca przegranym. Grali na dole trzy rundowego swissa a dyrygował nimi Szafa. Starcia były zacne, szczególnie że gruchnęła wiadomość o nagrodach dla najlepszej dolnej trójki. Najmocniej spinał się Casperus – czy już wspominałem jakiego miał pecha wcześniej? Co oczywiście przyniosło spodziewane efekty, ale nie uprzedzajmy faktów.

Na górze 1/4 - Adam – Michał Szeja, Jurzy – Adrian, czyli dwubój Lublin kontra Szejowie oraz Serafin vs Starszy z braci Czepielików – starcie z poczwórnym dnem, o którym za chwile, najpierw wąs:

Otóż jak powszechnie wiadomo Arek Bałucki – Pan na Psarach oraz Przydupas Kuźni od zawsze przegrywał z braćmi Czepielikami. Wytężał się, starał, uciekał się do prób przekupstwa oraz gróźb niecnych, a zawsze efekt był ten sam:

Wreszcie po latach poniżeń pokonał w 1/8 Tomka i stanął przed szansą wygrania z Adamem. Tymczasem Starszy z braci Czepielików chciał pomścić swego pokonanego przez Serafina brata! Co więcej dla obu półfinał MP byłby największym osiągnięciem w karierach. Więc się działo! Dla uczczenia pamięci tego zdarzenia wąs:

W ostatniej parze ćwierćfinałów nastąpiło jednak najważniejsze zdarzenie – Kajakowski z Wiewiórem zagrali o zwycięstwo w rankingu – bez względu na dalsze gry, lepszy brał wszystko, czyli sławę i kolekcjonerskie Mount&Blade.

Cóż wiele by gadać o tym, jak gry przebiegały, dość powiedzieć, że:

 

W ½ mieliśmy kolejne starcia o prymaty – kto dominuje w domu Szejów – a więc Michał kontra Jurzy oraz kto dominuje wśród moich followerów. I znowu walka była okrutnie zacięta, gracze mozolili się i pocili, kleli i brali Boga za świadka, stronnicy chwytali za szable... się działo.

I wtedy nadszedł ON

Wiewiór zgodnie z przewidywaniami bukmacherów ograł Serafina, a w potwornie wyrównanym starciu Szejów lepszy okazał się Jurzy. Mogliśmy więc rozpocząć finał...

 

Warto dodać, że odbywały się też gry o wszystkie kolejne miejsca i ponieważ za dużo by relacjonować to podam dalszą kolejność oraz punkty do rankingu:

  1. Adam Kwapiński 24
  2. Piotr Kajak 22
  3. Adam Czepielik 20
  4. Adrian Winsztal 18
  5. Bartosz Figiel 16
  6. Jakub Barański 15
  7. Grzegorz Wojtkowski 14
  8. Tomasz Czepielik 13
  9. Tomasz Bukowski 12
  10. Alicja Szeja 11
  11. Krzysztof Karney 10
  12. Rafał Dudek 9
  13. Kacper Górski 8
  14. Grzegorz Gobiecki 7
  15. Piotr Radzikowski 6
  16. Benedykt Baliga 5
  17. Oskar Szklarzyk 4
  18. Wojciech Lubawski 3
  19. Maciej Mizeracki 2
  20. Michał Sobala 1
  21. Paweł Słup
  22. Wojciech Stawarczyk
  23. Bartosz Michalak
  24. Wojciech Mruk
  25. Wojciech Sobczyk
  26. Adrian Łukszo
  27. Monika Koseska
  28. Wojciech Choroniewski
  29. Marcin Marchlewski
  30. Tomasz Wolski
  31. Dawid Przybylak
  32. Joanna Wolska
  33. Agnieszka Antkowiak
  34. Michał Antkowiak
  35. Krzysztof Banat

Czy mi się wydaje, czy na szczycie tej listy jest Adam? A nie mówiłem?

Serafin i Michał powtórzyli walkę sprzed roku, gdzie w finale MP dworscy Michała walczyli z Radkami Filipa Kotarskiego. Tym razem Radki zostały pobite i mieliśmy o jedną niewiadomą mniej.

  1. Michał Szeja 32
  2. Arkadiusz Bałucki 26

Finał Mistrzostw Polski Veto! 2009

Wszyscy zeszli się do głównej sali podziwiać finał.

 

A oto ONI

 

Pierwsza gra dla Wiewióra! Druga dla Jurzego!

Lecz Herkulesi walczyli dalej...

 

Raz bliżej był jeden, raz drugi wreszcie...

 

Tymczasem na dole...

 

Ale zanim rozpoczęliśmy konsumpcję, należało przebrać się w stroje!

 

Niektórzy jednak nie mogli przebrać się w zacne stroje – służba nie drużba...

Biesiada

Goście biesiady!

 

Wręczenie nagród, których było całe mnóstwo i za które dziękujemy CD Projektowi, Fabryce Słów, Runie i Wargamerowi:

 
 

I takośmy poszli w tany. LARPa zorganizował Hetman W.K. Tomasz Wolski za co ogromnie jesteśmy mu wdzięczni. Co tu dużo gadać – obaczcie jeszcze parę zdjęć:

 

Co było potem to spamiętać ciężko, bo i głowa ciężka była. Na szczęście zdjęć nie robiliśmy. Zabawa była oczywiście przednia, drogi powrotnej nie pamiętam :)

Niedziela

Dzień kolejny dedykowany był turniejowi premierowemu z booster draftem. Było długaśnie losowanie, wymiany, a potem boje, w których triumfowali: Benedykt Baliga o włos przed Adamem Czepielikiem oraz Michałem Szeją. Sporą przewagę dwóm ostatnim dało wydraftowanie strategii Ojczyzna w potrzebie.

 

Konkurs na Sarmatę Pełną Gębą

W przerwie odbył się zapowiadany konkurs na Sarmatę Pełną Gębą – oceniliśmy stroje, zaangażowanie, udział w larpach i biesiadach. Triumfował, zupełnie niespodziewanie...

Najważniejsze osoby konkursu:

 

Pytania konkursowe:

  1. Kogo Turcy nazywali "Lwem Lechistanu"?
    Jana III Sobieskiego
  2. W którym roku odbyła się bitwa morska pod Oliwą?
    1627
  3. W którym roku nastąpiło pierwsze zerwanie sejmu przez pojedynczego posła? Kto był tymże posłem? (dodatkowy punkt)
    1652, Siciński
  4. W którym roku Jan Kazimierz pogromił Kozaków pod Beresteczkiem?
    1651
  5. Jak nazywały się oddziały najemnej jazdy lekkiej osławione walecznością i bitnością, potem zaś okryły się niesławą grabieżców RP?
    Lisowczycy
  6. Jak nazywał się najsłynniejszy warchoł Rzeczpospolitej?
    Stanisław Stadnicki „Diabeł Łańcucki”
  7. Co to jest infamia?
    Wyjęcie spod prawa – może zostać schwytany i zabity, pozbawienie czci i imienia
  8. Wymień 3 książki Jacka Komudy, których akcja toczy się w XVIIw.?
    „Bohun”, „Wilcze Gniazdo”, „Czarna Szabla”, „Galeony Wojny”, „Diabeł Łańcucki”, „Warchoły i pijanice”, „Opowieści z dzikich pól”, „Samozwaniec”.
  9. Jak nazywa się sarmacka gra RPG osadzona w realiach Rzeczypospolitej w XVII wieku?
    Dzikie Pola
  10. Jak się nazywa autor sarmackich pieśni, którego teksty najczęściej pojawiają się na kartach Veto! Podaj tytuł jego pieśni, której teksty są w wielu tytułach i cytatach (dodatkowy punkt).
    Jacek Kaczmarski, Dobre Rady Pana Ojca
  11. Podaj rok premiery Szlacheckiej Gry Karcianej Veto!
    2004
  12. Wymień wszystkie ziemie, które pojawiły się w Casus Belli oraz przyporządkuj ich frakcyjność.
  13. Który z diabłów jest nazywany szlacheckim, a który chłopskim?
    Boruta szlachcic, Rokita chłop.
  14. Wymień trzech specyjałowych hetmanów, którzy pojawiają się w dodatku Ogniem i Mieczem
    Koniecpolski, Żółkiewski, Chodkiewicz.

 

Z cyklu naj:
- Serafin wymyślający wspólnie z nami dodatek i pakujący z nami karty do boosterów wyłożył się na pytaniu o hetmanów.
- Ktoś inny wpisał zamiast Kaczmarskiego Komudę.
- GregX dał naszej grze 11 lat.
- Niektórzy mylili Dzikie Pola z Ogniem i Mieczem, za to jeden z uczestników znał odpowiedź tylko na to pytanie.

No i tako to było, jeśli ktoś czuje się pokrzywdzony opisami niech nie liczy na skruchę i współczucie. Jeśli ktoś jest na zdjęciach a go nie wymieniłem – pisać w komentarzach – ten zacny Pan Brat na zdjęciu, tym i tym, to ja!

Bywajcie i dziękuję wszystkim za przybycie... aby spiąć klamrą całość.

 

Dziękujemy sponsorom:

Wydawnictwo Kuźnia Gier Veto Wargamer CDProjekt Fabryka Słów Wydawnictwo Runa Paradox-cafe

Vivat!

Twoim zdaniem...

Archiwum

Kuznia Gier on Facebook

Polecamy w sklepie internetowym

Kuznia Gier