Ważne informacje

Warchoły i Pijanice

Archiwum

Kuznia Gier on Facebook

Sklep internetowy

Pro Fide, Lege et Rege

ojciec · 2010-04-22 01:04:00 · Tagi: blog designerski, · Komentarze: 45

Jan Kazimerz Waza, a właściwie Maria Ludwika Gonzaga wraz ze swoimi dwórkami - Serce frakcji dworskiej. Nie zabraknie nam również długich macek kardynała de Richelieu (tym razem będzie potrafił namieszać).

Nasza ukochana królowa korzystając z wdzięków swych dam osadzi na tronie swego męża. Dwórki czyli nowa kompania niewiast działają cuda, skuteczne uniemożliwiając przeciwnikowi agitację, ranienie naszych postaci, czy zbyt pewne poruszanie się po ziemiach.

Czy to wystarczy? Czy to wszystkie najważniejsze aspekty tej gry? Czy uważacie, że o czymś zapomniały, że jest słaby punkt w pięknym planie prowadzącym do zwycięstwa?

Każda z nich specjalizuje się w czymś innym, lecz dla swoich celów może posłużyć się nie tylko własnym intelektem,
ale i ciałem (w tym także towarzyszek), razem rzucą przeciwników na kolana, a Ci z uśmiechem będą spoglądać na swą porażkę... Ale warto będzie - to do wszystkich, którzy opowiedzieli się za niewłaściwym kandydatem.

Jeśli uważacie, że Najjaśniejsza królowa powinna wymagać od nich więcej - piszcie, a powinno być Wam dane. Choć łaska pańska na pstrym koniu jeździ...

Tak, czy inaczej nasz ukochany elekt zawierzając Marii Ludwice pozostał na razie bez roli.

Czym ma się zajmować? Jak byście go widzieli? 
Macie dordzy gracze własne sugestie, co do tego jaki powinien być nasz władca? 

Podumowując, a właściwie zmierzając do konkretów:

1. Dwórki: na co, prócz ziem, agitacji i pojedynków powinny wpływać dwórki?
Na chwilę obecną jedna zmienia znaczenie i dobrobyt ziem, druga umożliwia negowanie agitacji, a trzecia pojedynki na kreski - jak retoryka.
Kluczem jest to, że każda dwórka ma umiejętności pozostałych w kompanii, zatem mając jedną od agitacji, a drugą od pojedynków możemy albo zanegować 2 agitacje, albo zmienić dwa pojedynki na retoryki, albo zanegować jedna agitację i zmienić jeden pojedynek. Powoduje to, że są niesamowicie uniwersalne, a przez to zawsze ich brakuje) ponieważ ma być jeszcze jedna(dwie?) to czy coś jeszcze powinno być kontrolowane, czy też należy zrobić dwórkę, która nie będzie niczego kontrolowała, a działała zupełnie inaczej - i tu pytanie do Was.

2. Jan Kazimierz Waza - Czy marzy Wam się w aureoli salvator po ślubach lwowskich, czy wręcz odwrotnie - ślący emisariuszy z bezpiecznego śląska? Czyli wolicie by wspomagł grę opartą o oddziały, czy raczej sam kontrol? Jak?

3. Chorągwie królewskie gromią zdrajców i niewiernych w Rzeczypospolitej, a i najęższych rębajłów potrafią bez wysiłku złożyć - czy podoba Wam się pomysł na pojedynek postaci z oddziałem?

  • Szlachcic

    2010-07-01 14:48:20 napisał(a):

    Moim zdaniem dwórki to idealny pomysł.przydałaby się też taka, która dodaje dukaty(kasy nigdy za wiele:+))

  • Bukowski

    2010-04-30 13:18:31 napisał(a):

    W związku z tym że po rozpoczęciu sezonu Dwór staje się moją frakcją muszę się zainteresować tymi planami. Waza raczej powienien wspierać kontrol, a nie oddziały (chorągiew królewska i tak zwiększa się przy jego obecności). Niech zwiększa kontrol i swoje bezpieczeństwo. Dwórki mogą być. I tak już teraz są wredne. Jednakże robienie z nich negatorów działań innych postaci zamienia Dwór w antykontrol.

  • ojciec

    2010-04-29 00:51:07 napisał(a):

    @ Prezesinho - o ilę się nie mylę, to marszałkowie dostali proponowany spoiler do testów, ja znam go z troszke innych powodów, ale chyba rozumiecie;) Co do bitności, to +2 jakoś nie cieszy mnie bardzo - awa mieli +2 do szabli, prędzej +2 za każde trzy postaci(twoje postaci?) - pomyślimy @ Shonsu - dwórka super pomysł:)tylko pojawia się problem - czy to nie za duży wpływ na skarb przeciwnika? Pogadam z chłopakami. Dodatkowy czyn w rundzie daje ogromne możliwości, po prostu. Co do wspomnianej karty warchoły i pijanice - przyszedł mi taki pomysł do głowy - by dwórky dwórka zmieniała ilość odrzucanych/oddawanych kresek - działałaby na warchoły, chama, wpływ, pojedynki, potyczki, retorykę, etc.

  • Prezesinho

    2010-04-28 21:40:37 napisał(a):

    a ja mam takie pytanie. skad tu kurnia wszyscy wiedza co wylatuje ? na stos/gore wylatuje, infamis, szeliga wylatuje. czy jest to gdzies napisane czy te wiadomosci to tylko dla garstwki uprzywilejowanych ?

  • Shonsu

    2010-04-28 19:18:29 napisał(a):

    Mam też kolejny pomysł na Dwórkę. Skoro każda ma być od czego innego i mają przeszkadzać, a są już panie utrudniające agitację, pojedynki i grę na ziemiach to może coś takiego: D Z kiedy przeciwnik wydaje dukaty, musi zapłacić o 2(?) dukaty więcej.

  • Shonsu

    2010-04-28 19:17:45 napisał(a):

    Bonus do bitności z karty frakcji mnie nie przekonuje. Pomysł z korzystaniem z WM jak WP jest fajny. Już tłumaczę dlaczego. Zakładając, że w sezonu wyleci Infami i Szeliga to Dworowi dużo ciężej będzie wyciągać kreski od przeciwnika. Trzeba więc je szybciej zdobywać, a tu dodatkowy czyn może bardzo pomóc. Wiadomo, że nie będzie to jakieś super szybkie, bo wystawienie trzech postaci u Dworskich nie jest jakieś natychmiastowe. Osobiście wiem też, że w przypadku takiej karty frakcji do mojej talii weszłaby karta Warchoły i Pijanice. Do tej pory jakoś nie byłem do niej przekonany, ale w takiej sytuacji otwiera się możliwość na odrzucenie 3 kresek od siebie i 3 od przeciwnika, a wtedy za pomocą wystawienia dwóch postaci zgarnięcie od razu wszystkich jest jak najbardziej możliwe.

  • prezeinho

    2010-04-28 12:27:52 napisał(a):

    a moze niech bierna cecha frakcji daje np +2 do bitnosci wojska ?

  • ojciec

    2010-04-28 00:48:14 napisał(a):

    jest napar z szaleju dla wszystkich, nikt znaczny, opój, oraz ladacznica, także bez dramatu;) a i dwórek nie ma co demonizować - jak charakterników -kluczową agitację zanegują, ale nie wszystkie - w końcu musiałoby ich być sporo do tego, a nie ma;P co do karty frakcji - był taki pomysł, a właściwie cały czas jest, pytanie, na co się zdecydujemy, przy czym jesteśmy bardzo otwarci na nowe opcje:)

  • Prezesinho

    2010-04-27 15:52:36 napisał(a):

    A moze taka karta frakcji: jesli sa 3 postacie to niewiasty moga agitowac. Tylko ja uwazam ze powinna byc karta typu "na stos/gore" uniwersalan do kazdej frakcji by moc ubic niewiaste bo o ile wisnie i awa moga wyzwac niewiaste to radki zupelnie sa bezbronne i jak moga wygrac skoro jest negacja agitacji w postaci dworek oraz tego jednego typka karamazyna (nie pamietam jak sie zwie -5 kon apokalipsy) przeciez to moze byc awykonalne. latwo jest przegiac chyba ze serafin szykuje jakas gruba moc dla radkow :) oby tak bylo. Nie mniej jednak trzeba tez dac mozliwosc wygrana dworakami bo jak oni se tych dworek powkladaja do talii to bog raczy wiedziec jak maja wygrac, przeciez przeciwnik spac nie bedzie tylko tez sie wysypie

  • Serafin

    2010-04-27 13:08:45 napisał(a):

    Michał już kiedyś rozmawialiśmy że WM powinna być jednokrotnego użytku i tyle. Nie ma sensu kombinować na siłę... WM robi wystarczająco sporo zamieszania przy jednorazowym użyciu. A argument że jest to uzależnione od inicjatywy jest na prawdę kiepski bo na palcach jednej dłoni da się wyliczyć sytuacje kiedy inicjatywy dwór nie ma.

  • ojciec

    2010-04-27 00:54:13 napisał(a):

    Chciałbym omówić z Wami jeszcze jedną kwestię - kwestię karty frakcji. Jak wiecie dwór ma być talią kontrolną, z wyraźnym elementem oddziałowo - oficerskim. Nasz/mój pomysł jest taki: Jeżeli masz w kompanii 3 Dworskich to możesz używać Wielkiej Manipulacji jak Wpływ Polityczny (Z kartę, odrzuć kreskę). Wpływ polityczny: R Z odłóż 1 kreskę do puli, gdy przeciwnik zagrywa efekt obierający za cel twojego Karmazyna, aby zanegować go lub dobrać kartę do dworu. Wielka Manipulacja: D wykonaj natychmiast dodatkowy C. Minusem jest całkowite uzależnienie od posiadania inicjatywy, jednak cały czas pozostaje to mocną kartą frakcji. Co sądzicie o tak jednostronnej było, nie było karcie frakcji, jakieś drobne uwagi? A może nie takie drobne? Lub całkowicie nowy pomysł (zwłaszcza na cechę bierną)?

  • ojciec

    2010-04-27 00:43:37 napisał(a):

    @ Taraś - ciężko urżnąć - może i racja, choć dla bojówek nie jest to niemożliwe - lecz mają one też spory minus - nie sposób użyć ich inaczej, niż umiejętnośći - na pojedynek nie wyzwą, ubić, nikogo nie ubiją, zaagitować też nie dadzą rady, cyba, że z Sarbiewskim, a on, jako jedyny zdolny do "tańca" będzie się cieszył sporym zainteresowaniem rębajłów. Przechodzenie oficerów nie jest chyba aż tak kluczowe, może rozwiń temat, a obniżanie lafy jest fajne, zobaczymy co da się z tym robić, a co do stania bezczynnie - tu nie chodzi o robienie figurantek:P Każda ma być świetna sama w sobie:) Za osmanów odpowiada Maciek, nie wiem, czy go kojarzycie, jak nie, to zapytajcie Sqwę o niego, a nad Wiśniami działam z Krisem. Boćwiny już się opowiedziały;)

  • ojciec

    2010-04-26 23:57:38 napisał(a):

    @ Taraś - Mechanika się tworzy i testuje - już wiemy, że opcja z karność=szala nie działa, oraz o ile się nie mylę wyłączyliśmy z pojedynków oddziały elitarne - czytaj lojalne:) Zatem jacyś ordyńcy - ok, czy paru dragonów, lub jakaś swawolna kompania. Na 100% nie będzie to ogólna zasada, i raczej nie będzie to oddział. Nad frakcyjnością też pracujemy i zupełnym przypadkiem temat znalazł się tutaj;) choć nie kryję, że osmanom również pasuje. Fabularnie - rzecz jasna nie staje do boju cały oddział przeciw jednej postaci, a raczej jest to reprezentant z rzeszą sekundantów, tudzież wierny zasadzie w kupie siła.

  • ojciec

    2010-04-26 23:49:40 napisał(a):

    @ Prezesinho - cieszę się, że się podoba:) Założenie jest takie by dworacy wszystko blokowali ;P ale żeby dało się przez to przebić - jak za dawnych czasów - kęsim, rejterada, retoryka, kisiel i dopiero wieczna i już możesz kogoś bez zagrożeń ubić:) -> tak działa kontrol. Ale wszystko jest możliwe, tyle, że nie łatwe. Inne frakcje też mają dostać fajne rzeczy (@ Taraś - być będą o innych frakcjach, lecz muszą jakoś się one wykształcić). Niestety uważam, że całkowita negacja kontroli jest złym pomysłem - są już prusy i obcy się panoszą, a zmienianie jest moim zdaniem ciekawą opcją - można wzmacniać siebie, lub osłabiać przeciwnika.

  • Serafin

    2010-04-26 23:21:01 napisał(a):

    Radziwiłłowie są pod moim patronatem. Za niedługo wkleję artykuł :)

  • tuktuk

    2010-04-26 21:11:36 napisał(a):

    Co do fabularności takowych pojedynków pozwolę sobie napomknąć, że o ile Tatarzy kontra Longinus, jeszcze się w tym mieszczą to jak wyobrażacie sobie sytuację następującą: Na Skrzetuskiego, szarżuje cała Chorągiew Husarska, a ten zaś mimo, że ni konia ni szabelki nie ma, bo agitować na elekcję przyjechał, dzielnie staje naprzeciw rozpędzonego oddziału, bo przecież jest honorowy... ;)

  • Taraś

    2010-04-26 20:05:31 napisał(a):

    I jeszcze pytanie, czy będzie podobny wątek dla innych frakcji (awa i dwór jak na razie tylko są) oraz kto pozostałe frakcje reprezentuje w testach?

  • Taraś

    2010-04-26 20:03:43 napisał(a):

    Dwórki: zamiast negacji ziemi lepsze, bo mniej uber, jest rwpływanie na znaczenie / dobrobyt. Fakt, że ciężko je urżnąć (a podobno na stos wypada z sezonu) czyni je koksami :D Co do innych zdolności, podoba mi się wcześniej zaproponowana negacja do- /odłączenia oficera do oddziału. Można też zrobić taką, która dopóki nie jest zaznaczona obniża lafę innych -1/0, choć nie znając ich lafy nie wiem, czy nie za mocna, a poza tym mogłaby używać przecież zdolności innych, więc nie stałaby bezczynnie

  • Taraś

    2010-04-26 19:57:00 napisał(a):

    Pojedynki postaci z oddziałem są dla mnie bardzo fajnym pomysłem, nie wiem na jakiej zasadzie myślicie je przeprowadzać, ale czy jako ogólna zasada, czy jako zdolność konkretnego oddziału jestem za. Co do faburalności wystarczy spojrzeć na śmierć longinusa lub ucieczkę zagłoby, rzędziana, heleny i wołodyjowskiego przed czymś na kształt ordyńców. Z tychże przyczyn, przy konkretnej zdolności proponowałbym osmanów.

  • Prezesinho

    2010-04-26 19:08:10 napisał(a):

    Hej pomysly fajne, mam nadzieje ze inne frakcje tez dostana duzo dobra, zeby sie nagle nie okazalo ze Dworaki beda wszystko blokowac i nie bedzie sie dalo grac. a jesli chodzi o kontrol to uwazam ze negacja kontroli ziem jest dobrym pomsylem bo wreszcie jakas interakcja wchodzi. Dworki moga tez wplywac na koszt postaci lub na agitacje ale wtym sensie ze przeciwnik agituje dla dworu

  • Shonsu

    2010-04-26 10:42:01 napisał(a):

    Ten pomysł brzmi fajnie, bo elekt mógłby korzystając z tej zasady bronić też samego siebie.

  • Serafin

    2010-04-26 10:00:11 napisał(a):

    Ostatnia opcja brzmi sensownie... Tylko czy będzie na tyle grywalna? Koniecznie do testów.

  • ojciec

    2010-04-25 20:45:38 napisał(a):

    true może mieć też wbudowaną zasadę - R zaznacz swój oddział, aby nie doszło do pojedynku z dowolną postacią?

  • Sqva

    2010-04-24 19:12:29 napisał(a):

    Shonsu ma racje. Nie mozemy tworzyc kart, ktore zalegaja przez dluzszy czas na rece bo nikt ich nie bedzie chcial trzymac w taliach

  • Shonsu

    2010-04-24 12:10:21 napisał(a):

    Osobiście średnio podobają mi się karty, które mają chronić tylko elekta. Z takim Ulubieńcem Allaha jest właśnie fajnie, bo możne go zagrać na dowolnego Niewiernego i nie będzie zalegał na ręce. Podobnie Glejt w obecnej postaci też może być dołączony do dowolnego karmazyna. To po prostu karta, którą można wykorzystać do ochrony elekta, ale w rzeczywistości dale dużo więcej możliwości. Dupochrony przeznaczone tylko dla elektów mają sens jeżeli można je wyszukać przy wchodzeniu elekta do gry np. Co wolno wojewodzie i elekci z M&B. Inaczej trzeba albo liczyć, że elekt i dupochron dojdą na rękę w podobnym momencie, albo zaopatrzyć się w różnego rodzaju wyszukiwarki co będzie rozpychało talię.

  • Lelen

    2010-04-24 09:58:53 napisał(a):

    Elekt z dupochronem od towarzyszy już jest u Osmanów. Jeśli ma być jakiś dupochron dla elekta (jeśli wogóle) to może w rodzaju "Dopóki masz przynajmniej jeden oddział na ziemi przeciwnik nie może wyzywać na pojedynek Twojego Elekta, ani zmuszać go do przejścia na pole elekcyjne." takie trochę zmienione "Aby nad..." ;-) i wtedy granie oddziałami na Dworskich nabiera nowego znaczenia

  • Serafin

    2010-04-23 16:36:48 napisał(a):

    Co do dwórek to najbardziej sycąca kompania jaka aktualnie jest w testach. Nie zagrożona stratą w pojedynkach, dobre umiejętności które można używać w każdej sytuacji... Nie widzę potrzeby żeby jeszcze przy nich kombinować. Trzeba się raczej skupić przy innych nowych postaciach i efektach. :P

  • Serafin

    2010-04-23 16:31:12 napisał(a):

    Jeśli się upieracie na pojedynki postać- oddział to zdecydowanie bardziej podobała by mnie się opcja oddziału ze specjalną zdolnością, albo jakiegoś średniego oddziału któremu taką umiejętność nadawałby elekt. Bo jakoś nie widzę doborowych oddziałów królewskich utrzymywanych za horrendalne kwoty uganiających się za pojedynczymi szaraczkami czy kozakami jakimiś...

  • Wiewiór

    2010-04-23 15:15:57 napisał(a):

    1. Jak dla mnie, Dwórki sycą jak diabli. Wspierają tak bardzo talie kontrolne, jak to tylko u tych obrzydłych dworaków możliwe :-) Zdaje mi się, że co by im nie wybrać za cechę, to i tak na razie są najbardziej grywalną kompanią. 2. Sądzę, że dla Dworu lepiej, aby elekt wspierał oddziały (oczywiście piszę tak tylko dlatego, że z kontrolnym moi Awanturnicy mieliby bardziej pod górę xD), bowiem baby świetnie kontrolują rozgrywkę, a szkoda, żeby dworakami dało się złożyć bardzo mocną, ale tylko jedną talię. 3. Początkowo śmierdział mi pomysł takich pojedynków, ale muszę przyznać, że jak zobaczyłem wszystko na żywo, to wcale nie jest tak źle, a wręcz wygląda całkiem kusząco. Jak dla mnie, aprobata!

  • Shonsu

    2010-04-23 09:20:08 napisał(a):

    A może zamiast robić erratę dać nowemu Wazie zdolność: kiedy wchodzi do gry możesz wyszukać w kredensie lub stosie kart odrzuconych Glejt i dołączyć do niego + jakaś zdolność wspomagająca oddziały. A że działa tylko na PK to już trudno. Zbyt mocnej karty pewnie nie chcemy, a chronić postać na PK to już Dwór potrafi.

  • ojciec

    2010-04-23 08:08:54 napisał(a):

    Glejt jest fajny, ale działa tylko na PK i jest unikatem - zatem jeśli miałby wejść do sezonu wypadałoby zrobić erratę.

  • Shonsu

    2010-04-23 00:25:59 napisał(a):

    @ojciec Do ochrony takiego elekta mógłby posłużyć chociażby Glejt. Pytanie tylko czy znalazłoby się miejsce dla tej karty w sezonie?

  • ojciec

    2010-04-22 23:34:43 napisał(a):

    Idąc od końca - Serafinku mój kochany, starości to dobry i ciekawy pomysł, ale do czegoś innego, przynajmniej, jak dla mnie. Pozatym pojedynek oddział-postać ma mieć miejsce tylko w przypadku osmanów jako wsparcie bojówki i dworu, jako niebojowy element kontrolny. Przypominam i zaznaczam też, że w żadnym razie nie będzie to zwykły pojedynek i darmowy. Wierzcie lub nie, ale koszt takiego zagrania będzie istotny. A co do fabularności, cóż, a dlaczego nie fabularne?

  • ojciec

    2010-04-22 23:34:11 napisał(a):

    @tuktuk karność zamiast bitności nie sprawdza się. Wszystkie talie poza kasożerem i discardem powinny mieć rację bytu. Cała sztuka polega na tym by zmieniając wszystko zachować pewną równowagę, dzisiejsze bojówki daleko odbiegają od bojówek z początków 2ed. Pamiętajcie też, że to nie jest tak, że od nowego dodatku wszystkie oddziały pojedynkują się z postaciami - i to jedyna zmiana. To jedynie wyrwany z kontekstu pomysł, dziś jako wprowadzona jedna karta byłaby bardzo mocna, ale na tle dodatku i 165? 200? nowych kart zupełnie inaczej wygląda. O ile założenia i styl grania pozostaną, to inaczej to wszystko zadziała.

  • ojciec

    2010-04-22 23:32:37 napisał(a):

    @Shonsu - Cieszę się, że Ci się podoba pomysł, rzecz jasna chorągiew była tu tylko przykładem. Słuszne spostrzeżenie - to, że gram przeciw dworowi, to nie znaczy, że nikogo nie stracę, skoro wyleciały kęsimy. Punkt 2. Pytanie tylko jak. Ja jestem jak najbardziej za Wazą oficerem - zdecydowanie wzmacnia hybrydy. Jak ma wspierać oddziały i się chronić jednocześnie? Nie wiem. Punkt 1. Negacja kontroli jest złym pomysłem, jeżeli inna już się ziemiami zajmuje. Styl klary mi odpowiada, zastanawiałem się też nad czymś w stylu ja nie pozwalam, tylko z drobiazgami - jest ich tyle, że mogło by to być ważne. Co do oficerów i karmazynów - to bardziej działałoby w bojówce, tak myślę... @Puszon - A dzień dobry, dobry;) Dzięki za pierwszą część uwag i wrażeń;)

  • Serafin

    2010-04-22 20:36:13 napisał(a):

    - pojedynki oddział-postać stanowcze NIE. Jest to niefabularne, i mąci grę... Jak już chcemy się bawić w ściganie zdrajców i przestępców to polecam starostów jurydycznych :P

  • tuktuk

    2010-04-22 19:48:13 napisał(a):

    @Sqva Nie uważam że powinny być lepsze, natomiast powinny mieć rację bytu. @Shonsu myślę, że oddziały właśnie taką przewagę zdobędą. Każda dodatkowa karta w talii to pozbycie się innej- ok można się będzie wzmocnić przeciw oddziałom, ale wtedy inne aspekty mocno osłabną Problemem jest to że oddziały są zbyt silne by postaci mogły się z nimi równać. Może to dziwny pomysł, ale gdyby było to porównanie szabla vs karność? Nie jestem przeciwnikiem nowości- ale wydaje mi się nieprzemyślane porównanie np. 24 Bitności i 8 Szabli :/

  • Shonsu

    2010-04-22 16:51:58 napisał(a):

    @tutkuk Nie zgodzę się. Wystarczy pokombinować. Można do takiej bojówki wrzucić jeden lub dwa silne oddziały. Sztychy/manewry i tak w bojówce powinieneś mieć i już z oddziałami możesz walczyć. Zawsze jest też combo Amanda-Napar z szaleju/Ladacznica-Koń andaluzyjski. Zresztą póki co talie oddziałowe nie osiągają chyba jakiejś przytłaczającej przewagi, więc nie dziwię się, że pojawiają się propozycje nowych rozwiązań.

  • Sqva

    2010-04-22 15:45:38 napisał(a):

    @tuktuk dlaczego uważasz że same taliepostaciowe powinny byc lepsze ex definitio od talii hybrydowych: oddzialowo-postaciowych?

  • tuktuk

    2010-04-22 14:38:35 napisał(a):

    Ja z kolei jestem absolutnie przeciw pojedynkom postaci z oddziałami. Raz że nie jest to fabularne, a dwa, że talie postaciowe dostały już po głowie i moim zdaniem będzie to ich ewidentny koniec. Gra postaciową bojówką jest w tej chwili baaardzo ciężka, ponieważ oddziały dość mocno prześcigają ją w ilości zdobywanych kresek nie dając szans warunkom strategii. A jeżeli będą miały jeszcze możliwość wybijania postaci...

  • Shonsu

    2010-04-22 10:51:59 napisał(a):

    3. Umożliwienie Chorągwi pojedynków z postaciami mi się podoba. Zwiększa to szansę na interakcję między taliami postaciowymi i oddziałowymi. Otwiera szansę na złożenie bojowego Dworu. Zachęca też do składania talii oddziałowych, bo będzie można jakoś agitkę postraszyć. Jestem jak najbardziej na tak.

  • Shonsu

    2010-04-22 10:51:27 napisał(a):

    2. Osobiście wolałbym żeby wspomagał kontrol, ale to chyba bardziej z przyzwyczajenia. Skoro jest Chorągiew królewska to oddziałom i tak jakoś będzie pomagał. Z drugiej strony patrząc ostatnio grałem ostatnio z Osmanami na Ojczyźnie, których wspomagała jedna postać - Ibrahim i fajnie to wyglądało. Tyle, że można go było wyszukać za pomocą Ojczyzny no i Osmanowie mają Ulubieńca Allaha, więc wystawienie elekta nie jest w tym przypadku aż takie ryzykowne. Gdyby Waza wspierający oddziały miał zapewnioną odpowiednią ochronę to mógłby być ciekawy.

  • Shonsu

    2010-04-22 10:51:13 napisał(a):

    1. Może negacja kontroli ziemi? Ewentualnie coś związanego z dukatami/dochodem lub może coś stylu Klary? Jeżeli Dwórki mają przeszkadzać opowi to można też spróbować z negacją przechodzenia postaci między polem karmazynów, a elekcyjnym lub negacją dołączania/odłączania oficera do/od oddziału.

  • Puszon

    2010-04-22 08:10:41 napisał(a):

    Kapudanie vel Ojcze witamy na naszym blogu designerskim ;)

  • Puszon

    2010-04-22 08:10:39 napisał(a):

    Kapudanie vel Ojcze witamy na naszym blogu designerskim ;)

Dodaj komentarz