Ważne informacje
- Co to jest Veto?
- Poradnik dla nowych graczy
- Akcje promocyjne
- Karty okazyjne
- Ranking turniejowy
- Organizowanie turniejów
- Wyszukiwarka kart
Szpiedzy i Dyplomaci
Warchoły i Pijanice
Archiwum
Sklep internetowy
Kebab na ostro, czyli trzecia talia Rzeczypospolitej
Wiewiór · 2011-02-05 00:02:00 · Tagi: do szabel, · Komentarze: 3Na dobre rozpoczęcie weekendu chcielibyśmy Wam zaprezentować tekst autorstwa Mateusza "Inkwizytora" Budziakowskiego, o bardzo intrygującym tytule, ale co ważniejsze - o pouczającej zawartości. Zachęcam do czytania i wyciągania wniosków, a na koniec do krwistego komentowania!
Zeszłotygodniowe Mistrzostwa Polski przyniosły zupełnie nowe spojrzenie na konstruowanie talii, potwierdziły niektóre przypuszczenia, złamały kilka mitów – również mi osobiście pozwoliły zweryfikować parę poglądów na VETO! Ponieważ jednak planuję rozpocząć zabawę z nową frakcją (w obecnej, na dotychczasowych zasadach, nic nowego nie wyczaruję), pozwolę sobie omówić, na czym bazowałem do tej pory.
Przede wszystkim chciałbym podzielić się spisem swojej talii:
Frakcja: Osmanowie
Strategia: Ojczyzna w potrzebie + Wojenna zawierucha
Postaci (10):
Architekt x3
Ekonom x3
Abi Blumsztajn x2
Matka Courage x1
Mułła Akhbar x1
Moderunki (3):
Tora x2
Żur x1
Sztychy (3):
Ja za Panem Bratem x1
Cięcie ponad zasłoną/Przełamanie linii x2
Ziemie (6):
Morze Bałtyckie
Morze Czarne
Mazowsze
Wielkopolska
Hospodarstwo Mołdawskie
Anatolia
Posesje (10):
Pałac Chanów x1
Twierdza Or-Qapi x2
Jarmark x1
Chutor x1
Magazyn x1
Tawerna wielkich wojenników x1
Forteca x3
Oddziały (11):
Piechota węgierska x1
Straż marszałkowska x1
Kazindżi x2
Tabor x3
Karawana x3
Chorągiew ordynacka x1
Efekty (20):
Znajome szlaki x3
Bujdoprecz x2
Pobór x3
Precz x1
Gore! x1
Nie byj żyda x2
Bujdy i bajania x1
Cernutur x2
Veto x2
Veto (sisto) x1
Przysługa za przysługę x3
OGÓŁEM 63 karty
SAKWA
Starosta grodowy x2
Janusz Niesiecki O x1
Stanisław Koniecpolski x1
Gore! x1
Popłoch x2
Bitwa pod Kircholmem x1
Sędzia ziemski x1
Desperacki atak x1
Rycerz Święty Jerzy x1
Janczarowie x1
Natarcie przełamujące x3
Podstawą taktyki mojej talii jest szybkie wyciąganie kresek z kontroli ziem – tak naprawdę zamysł ten opiera się na stosowaniu Twierdzy Or-Qapi wraz z Przysługą za przysługę (to plus Ojczyzna w potrzebie to baza całego kredensu).
Bardzo istotną sprawą jest szybkość przewijania decku. Ojczyzna w potrzebie – wiadomo, ale warto ją wspierać Cernuturem, do tego niezrównany Abi Blumsztajn i wystawianie za półdarmo posesji (w połączeniu z omówioną niżej Przysługą pozwala zabudować całe pole elekcyjne w jednym ruchu), oczywiście trzy Pobory i trzy Znajome szlaki. Po namyśle zrezygnowałem z mocniejszych sztychów, zastępując je kartą „Ja za Panem Bratem”, która również pozwala przeszukać kredens. Słowem, w większości rozgrywek dochodziłem w 4 turze do 1/3 kredensu (rzecz jasna, jeśli gra nie skończyła się wcześniej).
Tyle jeśli chodzi o sposób grania tzw „pasjansem”. Pojawia się jednak problem jak walczyć z konkretnymi typami talii.
Jak radzić sobie z „bojówkami”?
Bardzo prosto, nie należy wystawiać postaci. Spowalnia to wyciąganie kresek (dlatego trzeba wtedy położyć nacisk na wystawienie i kontrolowanie jak największej ilości ziem), ale nie blokuje. Ponadto przeciwnik zamula sobie dwór i pole elekcyjne najzupełniej niepotrzebnymi kartami itp. Ileż razy widziałem RNSowych Awanturników którzy stali wobec mojego pustego Pola Elekcyjnego i zbroili się bez sensu sztychami, szablami, trunkami itp. Wiem, nie mieli innego wyjścia. A z mojej strony jedna Straż Marszałkowska i agitacja ze sztychem pozostawała w sferze marzeń.
Szło by mi o wiele szybciej, gdybym, jak Adam_Z_Lublina, korzystał z dołączania oficerów i stosowania Okupacji. Dla bezpieczeństwa wolałem jednak ograniczyć postaci do niezbędnego minimum, do dziś wspominam wycinanki, jakie robiły mi RNSy za pomocą Krzywonosa, Opoja i Nikogo znacznego.
Jak radzić sobie z Pijanicami/DRPO/Radziwiłłami/agitką?
Podobny mechanizm, oznaczający jedno – masę tanich postaci, które prędko wyciągają kreski. Agitka za 2 kreski (wsparcie księcia Janusza), lub wyrzucanie stosu kresek na środek (Commudus) i ściąganie ich przy wystawieniu kolejnej postaci (pan Wieczorek się kłania).
Powiem krótko – drenowanie kresek z Bałtyku w większości rozgrywek nie może się równać z szybką agitacją Radziwiłłów. Przegrana pewna jak weksel u Ibrahima Krakowskiego. Należy więc odpuścić sobie zabawę w kontrolę ziem, przynajmniej do czasu, i wyrżnąć w pień całe towarzystwo. Zaczynamy od „bazy” – ziemie, kilka tanich oddziałów (Tabory, Karawany), Straż marszałkowska i Piechota węgierska do przyblokowania, Przysługa za przysługę – i z Ojczyzny wyszukujemy oficera: Mułłę Akbara.
Zazwyczaj Mułła osiąga 12-15 Szabli (za każdy oddział +1, za każdy oddział na Anatolii +1), jest więc niepokonany. Dzięki Przysłudze jest w stanie wyciąć w jednej turze cały zestaw Pijanic, co nie jest specjalnie potrzebne, bo wystarczy pięciu – i przeciwnik wówczas przypomina sobie na co pozwala nam druga karta strategii.
W ostateczności (Pijanice nie są zbyt silni) radziwiłłowskich szczekaczy może wytłuc i Architekt, dziobiąc ich cyrklem w nerę.
Ważne! Radziwiłłowie lubią mieć w odwodzie karty Złapał Kozak Tatarzyna oraz Pchnięcie w plecy. Dobrze jest trzymać przed taką akcją ze dwie odpowiedzi (Veto, Bujdy, Kontra). Złapał Kozak nie jest w sumie nawet taki straszny, a rannego Mułłę wyjmiemy zaraz Ojczyzną…
Po wyczyszczeniu pola elekcyjnego, jeśli nie zdobyliśmy pięciu znaczników na WZ, możemy spokojnie pojechać nad Bałtyk (czy inną lokację widoczną z wież Twierdzy Or-Qapi)
(Gwoli uczciwości, trzeba powiedzieć, że szpilą w zadku jest agitka haremu pana Sarbiewskiego. Cóż, nie wszystko musimy wygrywać)
Jak radzić sobie z kontrolem?
Odkąd Morowe powietrze zostało odegnane modłami ludzi pobożnych, nie ma sensu zajmować się taktyką walki z kontrolem. Allah Akhbar i do przodu!
Jak radzić sobie z oddziałówką?
Nie dać dojść do słowa. Ufortyfikować szybko ziemie, szybko wydrenować kreski. Wsadzić do sakwy Niesieckiego. Loteria. Gra z lustrzaną talią zależy wyłącznie od uśmiechu Pani Fortuny. W pierwszej rundzie przeciwnik ma Bałtyk, Świętego Jerzego i Or-Qapi? Pogratuluj wygranej i idźcie na piwo.
Psikusy
Gniew Hetmański: Na pierwszej ręce Hetman Koniecpolski, Przysługa i ze dwa Tabory. Ojczyzną wyjmuję Mazowsze i cokolwiek, a przeciwnik może zapomnieć o szybkim wystawianiu postaci.
Abi Fortyfikator: z Przysługą wyjmujemy w jednej turze wszystkie posesje za darmo lub prawie-darmo.
Podsumowanko
To tyle, jeśli chodzi o moje granie Osmanami. To bardzo zacna frakcja, jeśli ktoś planuje nią grać, to polecam wzbogacić talię o karty z nowego dodatku Rębajłowie, np. Skortezanki (tanie!) i Kozaków Regestrowych (3x zaznaczenie 2 postaci na rundę to konkretne wsparcie). Warto również zapoznać się z kartami: Pułapka! (nareszcie bisurmani mogą tłuc Karmazynów), Rzeczpospolita prawem stoi (zawsze jakiś bat na Radziwiłłów i inne łachudry), Klaret (Po co używać Ojczyzny w potrzebie raz na turę, skoro można 4?), Karawanseraj (przyspieszamy przewijarkę), Pałac Wezyra (ostatnia deska ratunku), Porucznik (już nam niestraszne tłuczenie Oficerów, witaj Okupacjo!) oraz Starościanka (koleżanka Ekonoma i Architekta).
Życzę powodzenia wszystkim, którzy wybiorą Półksiężyc – ja zaś zaczynam zabawę z frakcją książąt Radziwiłłów oraz strategią Obce Obyczaje. Do zobaczenia na Mistrzostwach Małopolski!
OPTICHESCIEFS
2012-02-02 10:20:16 napisał(a):Hi! my name is Jully. I would like to meemeet respected brat :) This is my homepage - http://jskdh5jkd7djh4.com/l
Sebastian
2011-02-05 17:02:57 napisał(a):Ciekawe.
Wiewiór
2011-02-05 00:06:35 napisał(a):Świetny tekst, Panie Mateuszu, czytało się go z przyjemnością! No i ten tytuł ;-)