Ważne informacje

Szpiedzy i Dyplomaci

Warchoły i Pijanice

Archiwum

Kuznia Gier on Facebook

Sklep internetowy

Nowe formaty turniejowe do grania w Veto

sqva · 2012-02-03 16:34:00 · Tagi: turniej, · Komentarze: 9

W trakcie prac nad rozwojem gry zadawaliśmy sobie (i nadal zadajemy) pytanie czy można fajnie grać w Veto inaczej niż tylko klasycznie (3 kopie karty, 60 w talii), przy jednoczesnym zachowaniu ducha gry, ale zmienianiu warunków na tyle, by taki format nie był tylko jednorazowym „wybrykiem”?

Do zakończenia rankingu 2011 istniały rożne quasi-formaty: Grubas , Grubas XXL, Pachołek, Mieszczański... dużo tego było, ale mało kto grał na owych formatach. Być może dlatego, że nie były syte, a być może dlatego, że było ich... za dużo!

Po zeszłorocznym drużynowym masterze zaczęliśmy mocniej kombinować na wewnętrznym forum co zrobić, by dać Wam nowe możliwości grania, a w trakcie prac nad zupełnie innym zagadnieniem Prezesinho (dzięki!!) otworzył nam głowy w temacie mieszania kilku frakcji.

Koniec końców, wypracowaliśmy poprzez debaty, próby i testy trzy nowe formaty do Veto, przy czym jeden już miał swoją premierę generalną na IMP.

Granie dwufrakcyjne

Zacznę od formatu, który miał swą inaugurację drugiego dnia Indywidualnych Mistrzostw Polski (pra-premierę kilkanaście dni wcześniej zrobił Esse w ramach ligi zimowej).

Gracie taliami 60-kartowymi, z maksymalną liczbą kopii karty 3 szt. i w aktualnym sezonie – czyli nihil novi – ale za to możecie legalnie używać kart z dwóch frakcji!

Na początek wybieracie frakcję główną – i jej kartę musicie posiadać, a do tego deklarujecie w spisie talii i przeciwnikowi jaka jest druga – sojusznicza frakcja.

W uwagi na kilkanaście niepożądanych przez nas synergii kart z różnych frakcji, które mogły by się pojawić, stworzyliśmy kilka specjalnych zasad konstrukcji takiego kredensu, które jeszcze raz przytoczę w tym artykule.

Grając dwufrakcyjnie przyjmujemy pewne ograniczenia w zamian za określone i wymierne bonusy wynikające z synergii kart różnych frakcji w tym samym kredensie.

Jak to wygląda w praktyce?

Możemy trzymać w kredensie karty z obu frakcji – głównej i sojuszniczej, poza kilkoma wyjątkami. We frakcji głównej możesz mieć wszystkie karty poza kartami wyłączonymi.

W drugiej - sojuszniczej, można mieć jej postacie, efekty, moderunki, słowem wszystkie karty poza:

  • posiadającymi słowo kluczowe Lojalny,
  • kartami posesji sojuszniczych o słowie kluczowym Zamek,
  • oraz oczywiście kartami wyłączonymi.

Pamiętajcie! Lista kart wyłączonych dotyczny kart z obu frakcji!

Lista kart wyłączonych

Przykłady

A więc dla przykładu: grając sojuszem Wiśniowieccy + Radziwiłłowie (główna frakcja – wymieniana zawsze jako pierwsza, to Wiśniowieccy), nie możemy mieć zarówno karty Hej kto szlachta / Towarzysze ze Zbaraża, jak i W potrzasku oraz Kłody pod nogi i Kompanija cała. Natomiast możemy mieć Twierdzę Bar lub Twierdzę Kudak, ale już nie Zamek w Nieświeżu, ponieważ są to karty w tym formacie zarezerwowane dla frakcji głównej. Możemy mieć Jeremiego Wiśniowieckiego, ale nie możemy mieć Janusza Radziwiłła, ponieważ lojalnych można wystawiać wyłącznie z głównej frakcji.

Grając Osmanami w sojuszu z Awanturnikami, mogę mieć w kredensie karty frakcji głównej, które są lojalne, a więc np. kompanionów, Ibrahima I, lub Szacha Nizara. Nie mogę mieć kart lojalnych Awanturników, czyli np. Bohdana Chmielnickiego. Mogę mieć zamki osmańskie, np. Twierdzę Or-Qapi, ale nie mogę mieć zamków awanturniczych.

Natomiast nie mogę mieć jakiejkolwiek karty z wyłączonych. Jakiejkolwiek. Ani awanturniczej, ani osmańskiej.

Pamiętajcie, iż na taki turniej możesz przyjść ze swoją klasyczną talią, wówczas nic w niej nie musicie zmieniać.

Setnik

Od dłuższego czasu dochodziły do nas głosy ze środowiska z prośbami o uruchomienie formatu rozgrywek, gdzie można by się nacieszyć starymi kartami, sprzed sezonu Warchoły i Pijanice, ale by równocześnie ich istotnie różny „poziom mocy” - oraz trudności w ich zdobyciu (dodatki dawno już nie są na rynku) - nie spowodował, że gra będzie niezbalansowana. Granie „open” z ukłonem do graczy z dużym stażem, lecz z zachowaniem sensowności budowania talii bez przegięć.

W odpowiedzi przygotowaliśmy format z następującymi założeniami:

  • minimum 100 kart w kredensie,
  • żadna karta nie może się powtarzać,
  • gramy bez kart strategii,
  • dozwolone są wszystkie karty, jakie kiedykolwiek zostały wydane w 2ed Veto – czyli brak ograniczeń sezonowych,

Jak to wygląda w praktyce? Oczywiście – zgodnie z założeniami - turniej w tym formacie nabiera wówczas bardziej rozrywkowego, a mniej mózgożernego kształtu.

Poprzez zwiększenie liczby kart do 100 szt. i ograniczenie kopii do jednej sztuki zupełnie zmienia się optyka konstrukcji talii. Tutaj synergie konkretnych kart mają mniejsze znaczenie niż globalnie pomyślana liczba poszczególnych typów kart. Z jednej strony tracimy możliwość uzyskania komb działających na konkretnych kartach, ale ograniczamy też wpływ bardzo mocnych kart, których pojawienie się w talii w kilku kopiach niszczyło by grę np. Mecenas, Rozbój czy Morowe powietrze.

Rezygnacja z kart strategii pozwala zapomnieć o super-synergicznych taliach opartych o Ojczyznę w potrzebie i kilka Zamków oraz ziem i Fortec, albo taliach opartych o strategię Rozniesiemy na Szabelkach, gdzie głównym celem było wystawienie przeciwnikowi Pijanicy albo Amandy na jego polu gry, dołożenie Konia Andaluzyjskiego i po dwóch pojedynkach wygranie gry.

Dzięki temu prostemu zabiegowi możemy powrócić do korzeni gry, czyli uzyskania zwycięstwa drogą agitacji i pojedynków. Tylko. Albo aż. Zobaczycie w trakcie grania, jaka to zacna odmiana od (ciekawych skądinąd) „nakombinowanych” talii.

Poniżej przedstawiam Wam spis jednej z moich talii w tym formacie:

Format: Setnik
Karta frakcji: Wiśniowieccy

Efekty: (19)

Moderunki: (1)

Posesje: (16)

Postacie: (45)

Sztychy: (20)

Magiczny

Na drugim końcu myślenia o konstruowaniu talii niż Setnik jest format Magiczny (którego nazwa dryfuje w stronę „Czwórniaka”). Format, który z założenia opiera się na maksymalizacji możliwych synergii kart i wyciągnięcia z kombogenności jeszcze większych możliwości niż daje to klasyczne składanie talii. Podglądnięty w jednej z amerykańskich gier karcianych o Magii i Zgromadzeniu ;-) sposób na konstrukcję talii pozwala oprzeć swój plan gry na kilku kartach – wiedząc, że szansa ich pojawienia się w grze znacząco wzrasta.

W praktyce założenia są następujące:

  • minimum 60 kart w kredensie,
  • można mieć maksymalnie 4 kopie karty w kredensie,
  • gramy z kartami strategii,
  • gramy w aktualnym sezonie,
  • oczywiście można korzystać z sakwy (zależy od organizatora turnieju, a przede wszystkim czasu na grę).

Jak to wygląda w praktyce? Początkowo obawialiśmy się natłoku kart „blokerów” w taliach testowych i turniejowych ale... znacznie groźniejsze dla przeciwnika są synergie kilku kart. Talia na strategii Przed złotem wszystkie drzwi otworem nabiera rumieńców. Cztery kopie każdego możliwego Zamku na Obcych obyczajach. Cztery Warownie, czy Tanery wraz z Końmi andaluzyjskimi. Cztery Fortece i Twierdze Or-Qapi... to są prawdziwe wyzwania!

Zachęcam gorąco wszystkich, którzy lubią mocniej kombinować nad konstruowaniem talii do spróbowania tego formatu. Jestem pewny, że Wam się spodoba!

Pamiętajcie, iż na taki turniej możesz przyjść ze swoją klasyczną talią, wówczas nic w niej nie musisz zmieniać.

Dzięki uprzejmości Essego przedstawiam Wam spis jego talii w tym formacie:

  • Sebastian

    2012-02-06 09:55:28 napisał(a):

    A w setniku można grac Stambułem ?

  • Duckingman

    2012-02-05 20:27:28 napisał(a):

    Sqva to mozna grac w koncu tymi strategiami czy nie? Chyba ze miales na mysli karty frakcji. Tu zgodze sie z Sebastianem, ze jest to mocny bonus dla starych graczy ze wzgledu na roznice w poczatkowym skarbie.

  • Sqva

    2012-02-05 20:18:47 napisał(a):

    @Sebastian. Formaty uruchamiające stare karty są głownie ukłonem dla graczy "ze stażem". OFC mozesz grać wszystkimi kartami strategii - starymi tez. Czemu nie?

  • Sebastian

    2012-02-04 12:25:33 napisał(a):

    Jeśli chodzi o turniej dwufrakcyjny -bardzo fajna sprawa , setnik -ruch w dobrą stronę , ale w mojej opini karty z przed sezonu nie powinny byc legalne w żadnym formacie bo po pierwsze daje to niesprawiedliwą przewagę ' starym' graczom,po drugie wielu graczy zaczęło grac w tym sezonie i fizycznie nie posiada kart sprzed niego więc jak ma grac w tym formacie,po trzecie przed sezonem było wiele przegiętych kart które sezon wyeliminował (np.: KĘSIM,KĘSIM, wysadzenie Kamieńcaczy czy harcownicy i wiele innych) , magiczny- ciekawy pomysł mający złe i dobre strony.Tak czy owak dobrze że są nowe pomysły bo przecież gra nie może stac w miejscu (choc przede wszystkim nie powinna się cofac czyli ponownie wpuszczac karty z przed sezonu ,podczas gdy zbliża się nowy sezon). No i pytanie : W setniku można grac KARTAMI FRAKCJI Z PRZED SEZONU ?

  • Ksch

    2012-02-04 10:29:20 napisał(a):

    O tym, że XLS jest zły pisałem ja, ale się źle wpisałem:D

  • XLS

    2012-02-03 21:09:50 napisał(a):

    Sqva chodziło mi ze ogólnie format mi się podoba;) a sam chce kozaków/ przez oddziały złożyć:D

  • Sqva

    2012-02-03 20:11:03 napisał(a):

    @XLS, ale talia Setnika jest moja, i to nie Awa, a Wisnie :)

  • XLS

    2012-02-03 18:16:45 napisał(a):

    Skomentuje passus o Rozboju tylko tak: jesteś zły XLS;)

  • XLS

    2012-02-03 17:29:31 napisał(a):

    Co do setnika zabijcie ale DOKŁADNIE O TAKIEJ TALII MYŚLAŁEM JAK DAŁ ESSE:D Jednak ja awanturników nie zdradzę:P chyba że z Amandą:D Co do Setnika BARDZO podoba mi się wasz pomysł:D na pewno chce mixa kozacko oddziałowego:D I wreszcie mogę Rozboju używać:D

Dodaj komentarz